Mieszkańcy Warmii i Mazur zarabiają najmniej w Polsce
Na Warmii i Mazurach są coraz niższe zarobki. W ubiegłym roku średni pensja w przemyśle była w regionie o 21 i pół procent niższa od krajowej, a jeszcze 10 lat temu, jedynie o 12 procent.
Płace rosną wolniej niż w innych częściach kraju, bo słabo rozwinięty jest tu przemysł. Dziennik Gazeta Prawna powołując się na dane GUS pisze, że zarobki na wschodzie Polski rosną wolniej niż w centrum i na zachodzie. Warmia i Mazury pod tym względem wypadają najgorzej w kraju.
Płace na wschodzie rosną wolniej niż w innych częściach kraju, bo słabo rozwinięty jest tu przemysł, a w np. wzrost płac w budownictwie ograniczają tani pracownicy zza wschodniej granicy. Dlatego pensje nie nadążają za wzrostem przeciętnej płacy krajowej - tłumaczą eksperci. Dodają, że na wschodzie jest mały napływ kapitału i zagranicznych inwestycji. Według danych GUS, na ponad 68 i pół tysiąca spółek z udziałem kapitału zagranicznego w kraju, zaledwie 947 działa w województwie warmińsko-mazurskim. Gorzej jest tylko na Podlasiu i w świętokrzyskiem.